Raport: Funkcjonalności zapewniające uczelniom kontynuowanie działalności podstawowej w zakresie obsługi toku studiów

Raport: Funkcjonalności zapewniające uczelniom kontynuowanie działalności podstawowej w zakresie obsługi toku studiów

Od 11 marca 2020 r. zawieszone są zajęcia na uczelniach w Polsce. Proces ten miał charakter skokowy – wydarzył się nagle, niespodziewanie i wywołał potrzebę szukania doraźnych sposobów kontynuowania prowadzenia działalności przez uczelnie. Biorąc pod uwagę te warunki, należy zauważyć, że zarówno pracownicy będący, jak i niebędący nauczycielami akademickimi podeszli odpowiedzialnie do tego zadania. Ci pierwsi podjęli się realizacji procesu dydaktycznego w sposób zdalny w stopniu, w jakim jest to możliwe. Ci drudzy, przeorganizowali swoją działalność – dotychczas stricte biurową, tj. odbywającą się na miejscu, w uczelni – na pracę zdalną i system dyżurów. W przypadku zwłaszcza tej drugiej grupy pracowników okazało się, że pracę administracyjną na uczelniach można w dużej mierze przeorganizować w taki sposób, aby ją wykonywać zdalnie – pracownicy realizują przy domowych biurkach i stołach te same zadania, co w przypadku pracy wykonywanej za służbowym biurkiem.

Mimo dużego wysiłku, rozległej kreatywności i wysokiego poczucia odpowiedzialności za losy uczelni, pracownicy – tak będący, jak i niebędący – natrafili na dwie zasadnicze przeszkody w realizacji zadań wynikających z organizacji roku akademickiego:

  • strukturalną – pewnych zadań czy procesów nie da się realizować zdalnie.
  • prawno-administracyjną – pracownicy administracyjni pracują w dużej mierze zdalnie, jednak obieg dokumentacji jest nadal głównie papierowy. Wynika to zarówno z braków w systemach teleinformatycznych, jak i z przepisów prawa powszechnego.

W niniejszym opracowaniu koncentrujemy się na obsłudze toku studiów, przedstawiając ją jako łańcuch powiązanych ze sobą procesów, które planowo powinny odbywać się od kwietnia do października 2020 r. Łańcuch ten obejmuje kolejno:

Etap 1: Uzyskanie absolutorium:

  1. Złożenie pracy dyplomowej
    1. Dostęp do biblioteki
    2. Badania i projekty własne inne niż desk research
    3. Seminarium dyplomowe
  2. Praktyki zawodowe (jeżeli dotyczy)
    1. Możliwe do realizacji zdalnie
    2. Odbywane na miejscu
  3. Zaliczenie sesji egzaminacyjnej
    1. Zrealizowanie zajęć online
    2. Zrealizowanie innych zajęć

Etap 2: Obrona pracy dyplomowej (połączona niekiedy z egzaminem praktycznym, którego nie da się zrealizować online)

Etap 3: Wydanie dyplomu i suplementu (a następnie rekrutacja na kolejny stopień studiów, albo przejście na rynek pracy)

Niektóre z tych procesów można zrealizować zdalnie, innych się raczej nie da, a w jeszcze innych przypadkach łatwo o spore trudności przy obecnym stanie prawnym. Naszym celem jest wskazanie, które procesy można pozostawić w formule zdalnej, których na ten moment zdalnie zrealizować się nie da, jak również zarysować możliwe rozwiązania. Najpierw jednak przejdźmy do przyjętych przez nas założeń.

Założenia

  • Analiza dotyczy studentów ostatniego roku (a zatem tych, którzy powinni ukończyć w bieżącym semestrze studia). Przyjmujemy, że pozostali studenci mają czas na nadrobienie ewentualnych różnic programowych wynikających z reorganizacji planu studiów (np. zrealizowanie w późniejszych semestrach zajęć, których obecnie nie da się zrealizować ze względu na pandemię).
  • Wychodzimy z założenia, że optymalne jest utrzymanie jak największej liczby procesów poza terenem uczelni, czyli w formule zdalnej. Wynika to z dwóch powodów:
    • studenci często studiują w innym mieście (a czasami państwie), co niesie za sobą ryzyko związane z przemieszczaniem się, ale także obciążenie finansowe związane z kosztami utrzymania podczas studiów.
    • w porównaniu do edukacji szkolnej, kształcenie na studiach wyższych w formule zdalnej przebiega stosunkowo sprawnie. Nie jest to proces, który obecnie wymaga daleko idących zmian. Dotyczy to zarówno formy prowadzenia zajęć, jak i tego, że studenci posiadają zazwyczaj stosowny sprzęt komputerowy i połączenie z Internetem.

Warto podkreślić, że naszym celem absolutnie nie jest szybszy powrót na uczelnie, aniżeli wynikałoby to ze zdrowego rozsądku i sytuacji epidemiologicznej w kraju. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że niektóre scenariusze zakładają powrót na uczelnie już w maju – choć najpewniej sporo zależy od dalszego rozwoju wydarzeń.

Etap 1: Uzyskanie absolutorium

Zaliczenie ostatniego semestru studiów zakłada pozytywny wynik egzaminów przedmiotowych, (czasami) zrealizowanie praktyk zawodowych oraz złożenie pozytywnie ocenionej pracy dyplomowej.

Zajęcia

Zdalnie: Jak wspomniano, spora część zajęć prowadzona jest obecnie zdalnie. W przypadku kierunków studiów, w ramach których dominują wykłady, możliwe jest zrealizowanie w ten sposób całego programu. Problemem może być co najwyżej gotowość części nauczycieli akademickich do prowadzenia tego typu zajęć oraz ich umiejętności techniczno-medialnych, jednak to można rozwiązać odpowiednimi regulacjami na poziomie uczelni i szkoleniami oraz wsparciem ze strony pracowników administracyjnych i informatycznych.

Brak możliwości zdalnej: Niektórych zajęć nie da się przeprowadzić zdalnie. Są to zajęcia warsztatowe / treningi, laboratoryjne (zwłaszcza w uczelniach technicznych, odbywające się przy użyciu wysoko wyspecjalizowanych urządzeń), artystyczne i inne zajęcia praktyczne, a także niektóre zajęcia z wychowania fizycznego.

Propozycje rozwiązań: Możliwość zrealizowania planu studiów w wersji zdalnej zależy od kierunku studiów. Wiedzę na ten temat mają zatem poszczególne uczelnie. Jeżeli uczelnia realizuje całość programu zdalnie – nie ma potrzeby przywracania zajęć stacjonarnych. Jeżeli tak nie jest, można rozważyć modyfikację planu zajęć: na czas pandemii zwiększenie wymiaru zajęć, które można prowadzić zdalnie, a na koniec semestru – zblokowanie zajęć wymagających kontaktu bezpośredniego. W ten sposób kilkutygodniowe braki w realizacji niektórych zajęć mogą być szybciej nadrobione. W przypadku studentów dojeżdżających oznacza to konieczność powrotu na uczelnię (a zatem poniesienia kosztu zakwaterowania) na koniec semestru. Potrzebny czas na realizację takich zblokowanych zajęć wynikałby bezpośrednio z kalkulacji poszczególnych uczelni. Natomiast data rozpoczęcia zajęć w trybie stacjonarnym (nawet jeżeli tylko w części) wynikałaby z przepisów prawa powszechnego.

Praktyki zawodowe

Zdalnie: Praktyki zawodowe są obowiązkowe na każdym kierunku studiów. W niektórych przypadkach można je zrealizować w sposób zdalny (jeżeli pozwala na to instytucja i specyfika wykonywanych zadań – np. praktyka w biurze rachunkowym).

Brak możliwości zdalnej: Obowiązek realizacji praktyk zawodowych występuje niestety często w ramach kierunków studiów, na których nie jest możliwe ich zdalne przeprowadzenie. Wiążą się bowiem z pracą w fabryce, placówce edukacyjnej, artystycznej czy medycznej.

Propozycje rozwiązań: Wydaje się zatem, że optymalnym rozwiązaniem jest – podobnie jak w 1A – przegrupowanie programu zajęć, tak aby po ustaniu pandemii student realizował wyłącznie zaległe praktyki, w wersji zblokowanej.

Praca dyplomowa

Zdalnie: Dzięki technologiom informatycznym możliwe jest realizowanie seminarium dyplomowego online. O ile w pracy dyplomowej student opiera się na analizie literatury lub na źródłach dostępnych online, a także na badaniach, które mogą być zrealizowane w formie elektronicznej lub zdalnej, nie ma problemu z jej terminowym ukończeniem.

Brak możliwości zdalnej: Niektóre prace dyplomowe są projektami, których nie da się przygotować zdalnie ze względu na niemożność zrealizowania badań, albo przygotowania innych utworów (kierunki techniczne, artystyczne i społeczne). Problematyczne może być też przygotowanie prac opartych na źródłach dostępnych w archiwach lub bibliotekach.

Propozycje rozwiązań:

  • W przypadku prac o charakterze projektowym wskazane jest – jak w pozostałych przypadkach – umożliwienie studentom przystąpienia do realizacji tych zadań w pierwszym możliwym czasie.
  • W przypadku korzystania z zasobów bibliotecznych, być może rozwiązaniem byłaby większa niż dotychczas cyfryzacja zasobów. Niektóre uczelnie oferują swoim studentom możliwość skanowania książek, jednak jest ona często ograniczona z przyczyn technicznych do konkretnej liczby stron, więc ogranicza możliwość korzystania z literatury.
  • Jeżeli chodzi o konieczność dostarczenia pracy dyplomowej do dziekanatu, warto byłoby rozważyć możliwość przekazania wyłącznie cyfrowej wersji pracy do repozytorium i pozostawienie w dokumentacji toku studiów adnotacji o tym fakcie i stosownego numeru. Ta ułatwiająca proces propozycja powinna zostać uregulowana prawnie, jeżeli uczelnie miałyby móc z niej korzystać.

Sesja egzaminacyjna

Zdalnie: W przypadku zajęć, których zaliczenie polega na przygotowaniu pracy pisemnej, projekcie grupowym, czy aktywności lub obecności, nie ma problemu z zaliczeniem.

Brak możliwości zdalnej: Przy obecnym systemie teleinformatycznym, a także sposobie nauczania, trudno jest sobie wyobrazić prowadzone zdalnie egzaminy sprawdzające wiedzę z danego przedmiotu (ze względu na brak możliwości sprawdzenia, czy student pisze egzamin w sposób samodzielny). Jeszcze bardziej problematyczne jest zorganizowanie zaliczeń przedmiotów o charakterze praktycznym (zajęcia sportowe, zajęcia laboratoryjne, artystyczne etc.), a także dobranie adekwatnego narzędzia do przeprowadzenia egzaminu dla bardzo dużej grupy studentów (kilkuset osób)

Propozycje rozwiązań: W przypadku zajęć praktycznych – analogicznie do poprzednich przypadków, egzaminy powinny być zorganizowane w pierwszym możliwym terminie. W przypadku zajęć kończących się egzaminem sprawdzającym wiedzę, można zamienić egzamin na inną formę zaliczenia, która jest możliwa do realizacji w formie zdalnej – stosowne rozwiązania i zalecenia powinny wprowadzić poszczególne uczelnie.

Trudności: W zależności od profilu uczelni i przyjętych rozwiązań, możliwe są następujące problemy :

  • Reorganizacja harmonogramu zajęć (przeniesienie zajęć niezdalnych na koniec semestru, zwiększenie wymiaru zajęć zdalnych, wydłużenie harmonogramu organizacji roku akademickiego),
  • Organizacja zajęć i egzaminów niezdalnych na terenie uczelni – przy zachowaniu stosownych środków bezpieczeństwa,
  • Konieczność przełożenia terminu złożenia pracy dyplomowej (może dotyczyć wielu studentów w związku z ograniczonym dostępem do zasobów bibliotek czy możliwości przeprowadzenia badań empirycznych) i w związku z tym opóźnienia kolejnych etapów studiów. Wiele uczelni określiło termin złożenia pracy w regulaminie studiów, zmiana terminu może wymagać zmiany regulaminu. Zgodnie z art. 75 Ustawy PSWiN takiej zmiany nie można dokonać w trakcie roku akademickiego.
  • Uczelnie wewnętrznymi aktami wprowadziły wiele dodatkowych wymogów przy składaniu prac dyplomowych (np. podpis promotora na pracy, podpisy na recenzjach). Dobrze by było to zrewidować, aby usprawnić realizację tych procesów.

Etap 2: Obrona pracy dyplomowej

Obrona pracy dyplomowej ma najczęściej formułę jednoetapowego egzaminu ustnego przed komisją.

Zdalnie: Jeżeli przyjmiemy, że obrona pracy dyplomowej ma charakter symboliczny, a nie merytoryczny (a zatem komisja nie weryfikuje wiedzy studenta i wynik z założenia jest pozytywny), można ją przeprowadzić w formule telekonferencji.

Brak możliwości zdalnej: Jeżeli jednak egzamin dyplomowy jest prawdziwym egzaminem sprawdzającym wiedzę, pojawia się kilka problemów: w jaki sposób sprawdzić samodzielność studenta, co zrobić, jeżeli dyplomant albo członek komisji nie ma odpowiedniego sprzętu lub połączenia z internetem, co zrobić w przypadku zerwania połączenia, czy i w jaki sposób archiwizować zapis takiej obrony, co zrobić, jeżeli po usłyszeniu pytania połączenie się zerwie, jak zapewnić bezpieczeństwo połączenia etc. Co więcej, na uczelniach technicznych czy artystycznych obrona nie ma formuły rozmowy o pracy, ale składa się również z części praktycznej, której nie da się wykonać zdalnie. Należy także zauważyć, że nawet jeżeli egzamin dyplomowy mógłby się odbyć zdalnie, protokół z obrony egzaminu powinien mieć formę papierową – wymusza zatem kontakt bezpośredni między członkami komisji, których podpis jest wymagany.

Propozycje rozwiązań: Warto rozważyć wprowadzenie zmiany w rozporządzeniu w sprawie studiów, umożliwić podpisanie protokołu online, a w późniejszym czasie poświadczyć na wydruku za zgodność z oryginałem, Można również zmienić zapis tak, aby umożliwić przyjęcie protokołu z egzaminu dyplomowego w sposób analogiczny do procesu zatwierdzania kart okresowych osiągnięć studenta (czyli wystarczy jeden podpis dziekana lub przewodniczącego komisji). Należy jednak zauważyć, że niektórych obron nie można przeprowadzić zdalnie – należy wówczas rozważyć przeprowadzenie ich w formie tradycyjnej przy zachowaniu należytych środków ostrożności. Aby mieć kontrolę nad procesem obrony od strony merytorycznej i technicznej wskazane jest, aby student znajdował się na terenie uczelni w tym samym pomieszczeniu co przewodniczący komisji. Pozostali członkowie komisji mogą uczestniczyć w egzaminie w sposób zdalny.

Trudności: Podobnie, jak w przypadku etapu 1, trudności zdają się być pochodną profilu uczelni i kierunku studiów.

  • Na poziomie obsługi toku studiów najbardziej problematyczne przy zorganizowaniu zdalnej obrony jest konieczność równoległego procedowania papierowego protokołu z odręcznymi podpisami członków komisji. Nietrudno wyobrazić sobie bowiem sytuację, gdy student pozytywnie kończy egzamin dyplomowy, protokół papierowy nie jest podpisany tego samego dnia (w przypadku egzaminu zdalnego złożenie podpisów przez wszystkich członków nie jest możliwe w ciągu jednego dnia). Istnieje zatem bardzo duże ryzyko braków w dokumentacji i/lub wystawienia dyplomu i suplementu bez podpisanego protokołu (potencjalne problemy: członkowie komisji nie przyjadą na uczelnię, nie zadziała poczta/kurier, lub inne okoliczności losowe, które sprawią, że na protokole nie będzie kompletu podpisów).
  • Innym problemem może być konieczność zwrotu legitymacji przez studenta studiów magisterskich, która znowuż nie wynika z treści rozporządzenia, ale z wewnętrznych aktów normatywnych.

Etap 3: Wydanie dyplomu i suplementu

Według ustawy PSWiN uczelnia ma 30 dni od dnia złożenia egzaminu dyplomowego na wydanie dyplomu i suplementu.

Zdalnie: W zasadzie nie ma możliwości zdalnego przygotowania dyplomu i suplementu. Gdyby przyjąć, że dokumenty mogą zostać wysłane pocztą/kurierem, wyłącznie proces wydawania dyplomu i suplementu mógłby być procesem zdalnym, w rozumieniu braku osobistego kontaktu pracownik dziekanatu – absolwent (inna sprawa – czy jest to bezpieczne, kto pokryje koszty przesyłek, jeżeli będzie to proces masowy). Nie jest to jednak czynność, którą pracownik może wykonać zdalnie z domu, bowiem przygotowane do wydania dyplomy i suplementy, podobnie jak czyste druki, podlegają rygorystycznym przepisom ich przechowywania.

Brak możliwości zdalnej: Przygotowanie danych do dyplomów i suplementów, w zależności od funkcjonującego w danej Uczelni systemu informatycznego oraz ustalonych przez Władze tej jednostki przepisów bezpieczeństwa, mógłby odbywać się w sposób zdalny, natomiast pozostałe etapy – pobranie druku ścisłego zarachowania, wydruk i podpisanie dokumentów – muszą odbyć się na terenie uczelni.

Propozycje rozwiązań: Wydawanie dyplomów i suplementów dotyczy przyszłych absolwentów. Biorąc pod uwagę duże ograniczenia możliwości przeprowadzenia egzaminów dyplomowych w sposób całkowicie zdalny (por. etap 2), można założyć, że kiedy dopuści się już prowadzenie egzaminów dyplomowych na terenie uczelni (min. przewodniczący oraz dyplomant), będzie można również pozwolić na wydawanie dyplomów i suplementów w sposób bezpieczny. Oba te procesy, odbywające się z konieczności na terenie uczelni, wymagają jednak szczególnych środków ostrożności i będą mogły zostać wdrożone dopiero wtedy, gdy sytuacja epidemiologiczna się poprawi.
W sytuacjach nieprzewidzianych i nagłych w grę wchodzą trzy rozwiązania:

  • Wysyłanie dokumentów kurierem (na pisemny wniosek zainteresowanego),
  • Wysyłanie dokumentów podpisanych pieczęcią elektroniczną (choć mało która uczelnia może obecnie zastosować takie rozwiązanie),
  • Wydanie przejściowych przepisów prawnych, które w tym okresie pozwalałyby na honorowanie wydanego przez uczelnię zaświadczenia potwierdzającego zdanie egzaminu dyplomowego (do zaświadczenia można dołączyć elektroniczny wydruk suplementu). Tu istnieją dwie możliwości:
    • albo podpisany skan zaświadczenia,
    • albo dokumenty podpisanie elektronicznie (dobrze by było rozważyć wykorzystanie do podpisu profilu zaufanego, aby uniknąć konieczności przebywania na terenie uczelni osób podpisujących i osób obsługujących ten proces).

W związku z tą drugą opcją warto byłoby rozważyć zawieszenie tymczasowe i tak trudnego do sprostania obowiązku wydania dyplomu i suplementów w ciągu 30 dni od daty obrony (uczelnia wydaje dokumenty elektroniczne, a papierowe – po zniesieniu stanu epidemii lub wprowadzeniu właściwych przepisów prawa powszechnego z tym związanych).

Trudności: Jeżeli uczelnie zdecydują się na masowe obrony online, w połączeniu z koniecznością uzyskania niezbędnych podpisów na dyplomie i suplemencie, może dojść do zatoru w zakresie przygotowywania i wysyłania tych dokumentów. Jest to także niebezpieczne z punktu widzenia konieczności obecności na terenie uczelni przez pracowników będących i niebędących obsługujących te procesy. Dodatkowo należy uwzględnić, że są to dokumenty publiczne wymagające stosowania odpowiednich procedur.

Wnioski i rekomendacje

Z przedstawionego materiału wynikają trzy zasadnicze wnioski. Dwa mają charakter doraźny, a jeden strategiczny.

Po pierwsze, warto zastanowić się, czy należy dopuścić do różnego terminu kończenia studiów przez obecnych studentów ostatniego semestru. Niektóre kierunki studiów umożliwiają ukończenie studiów w sposób zdalny (abstrahując od problemów związanych z sesją egzaminacyjną, czy egzaminem dyplomowym online), inne nie dają takiej możliwości. W przypadku osób, które kończą naukę, wydaje się, że takie zróżnicowanie jest zasadne – jest to dla nich koniec pewnego procesu, który warto przyspieszyć tam, gdzie jest to możliwe. W przypadku osób, które chcą naukę kontynuować (np. studia licencjackie à magisterskie), może dojść do dyskryminacji tych studentów, którzy nie ze swojej winy skończą naukę później i nie zdążą zrekrutować się na kolejny stopień studiów.

Jeżeli przyjmiemy za zasadną możliwość zróżnicowania daty zakończenia studiów w zależności od kierunku studiów, warto dokonać analizy, czy i w jakim zakresie poszczególne uczelnie są w stanie przeorganizować plan zajęć w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu przedłużyć semestr. Najpewniej inaczej będzie to wyglądało w przypadku jednego obowiązkowego przedmiotu, którego nie da się prowadzić zdalnie (wówczas wystarczy może i jeden tydzień intensywnych zajęć), a inaczej jeżeli połowa lub większość programu studiów składa się z zajęć lub praktyk, których nie można przeprowadzić online.

Należy przy tym zauważyć, że zróżnicowanie możliwości realizacji zajęć dydaktycznych zdalnie, przeprowadzenia online egzaminów w sesji oraz dyplomowych i zakończenie roku akademickiego według obowiązujących harmonogramów, uzależnione jest w dużej mierze od charakteru uczelni i specyfiki prowadzonych przez nią programów studiów. W związku z powyższym, zdajemy sobie sprawę, że trudno będzie znaleźć jedno rozwiązanie, które pozwoliłoby na rozwikłanie problemów w skali całego szkolnictwa wyższego.

Po drugie, warto rozważyć wprowadzenie przepisów przejściowych, które umożliwią uczelniom lepsze dostosowanie swojej działalności do obecnej sytuacji, a w szczególności:

  • Możliwości zmiany regulaminów studiów – zmiana terminu składania prac dyplomowych, czy organizacji roku akademickiego będzie wymagała przepisów prawnych umożliwiających wprowadzenie takich zmian.
  • Umożliwienia w okresie przejściowym prowadzenia akt studenta częściowo w formie elektronicznej (dokumenty mogłyby być drukowane po zniesieniu stanu epidemii), a częściowo papierowej; albo dopuszczenie do uznania wydruku z systemu podpisanego za zgodność z oryginałem za wystarczający w przypadku prowadzenia dokumentacji papierowo.

Proponujemy także zmiany w zakresie postępowania administracyjnego:

  • Nieustannie zwracamy uwagę na konieczność przeprowadzenia zmian dotyczących „odpowiedniego” stosowania kpa. Uczelnie muszą stosować pełną procedurę postępowania administracyjnego, co w obecnej sytuacji stwarza większe utrudnienia. Warto również rozważyć uproszczenie wydawania decyzji w przypadku rezygnacji poprzez zastosowanie przepisów o milczącym załatwieniu sprawy. Uczelnie mają w tej chwili problemy z doręczaniem decyzji administracyjnych – wstrzymanie biegu spraw w postępowaniu administracyjnym wynikające z ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, 567 i 568) tylko częściowo rozwiązuje ten problem.
  • Warto byłoby wdrożyć możliwość wykorzystania profilu zaufanego do podpisywania dokumentów i sformułować wytyczne odnośnie uznawania wydruków tak podpisanych dokumentów. Być może rozwiązałoby to problem zbierania podpisów na protokołach z obron pracy dyplomowych.

Po trzecie, wydaje nam się zasadne utrzymanie wymienionych powyżej zmian w zakresie postępowania administracyjnego także po ustąpieniu pandemii. Jak pokazuje doświadczenie, konieczność prowadzenia dokumentacji w formie papierowej jest głównym czynnikiem blokującym przejście na pracę zdalną, ale i hamulcem w procesie zwiększania efektywności realizowanych zadań. Obecna sytuacja pokazuje, jak istotne jest wprowadzenie w życie przepisów dotyczących prowadzenia dokumentacji w formie elektronicznej. W tym duchu mamy nadzieję wkrótce powrócić do koncepcji e-teczki, którą od jesieni 2019 r. realizujemy z MUCI.

Na koniec chcielibyśmy zauważyć, że obecna sytuacja w kraju, niepewność co do rokowań i czasu trwania stanu epidemii, które mogą wpłynąć na zagrożenie majowego terminu matur, wymusi najpewniej na uczelniach kolejne kroki w zakresie zmian w regulacjach dotyczących rekrutacji na studia I stopnia i jednolite studia magisterskie. Przyjmując najbardziej optymistyczny scenariusz zmiany terminu egzaminu dojrzałości na późniejszy, uczelnie będą zmuszone do zmiany harmonogramu procesu rekrutacji na studia, który najpóźniej musi zakończyć się we wrześniu. Zdecydowanie gorszy scenariusz rysuje się przed nami, jeżeli ze względu na zagrożenie zdrowia, matury nie zostaną przeprowadzone, bądź nastąpi to na tyle późno, że nie zapewni możliwości przyjęcia kandydatów przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego 2020/2021, tj. przed 01.10.2020 r. Czy wówczas uczelnie powinny rozpocząć studia od semestru letniego 2020/2021, tak aby zapewnić tym młodym ludziom możliwość podjęcia nauki bez niepotrzebnej zwłoki? W większości przypadków, proces rekrutacji jest możliwy do przeprowadzenia częściowo zdalnie, gdyby przyszło nam działać w obecnych realiach. Uczelnie mają w tym zakresie spore doświadczenie. Kwestią do rozwiązania pozostaje dostarczenie w formie papierowej wymaganych dokumentów określonych w rozporządzeniu w sprawie studiów.

Współpraca: Wioletta Braun, Maria Cywińska, Anna Mielczarek-Taica, Katarzyna Rynkowska i Ewa Wiśniewska

The following two tabs change content below.
dr hab., prezes Stowarzyszenia Forum Dziekanatów; profesor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, kierownik Zakładu Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej, w latach 2012-2020 prodziekan Studium Magisterskiego; inicjatorka ogólnopolskiego Forum Dziekanatów. Współautorka m.in. monografii "Dziekanaty na wyższych uczelniach" (2018) oraz współredaktorka książki "Dziekanaty w procesie zmian" (2019).

Ostatnie wpisy Katarzyna Górak-Sosnowska (zobacz wszystkie)